Maska Karlos, Maska keratynowa z proteinami mleka !

Maska Karlos, Maska keratynowa z proteinami mleka !


Maska keratynowa z proteinami mleka.

Kupiona całkowicie przez przypadek, kręcąc się pomiędzy pułkami w Hebe, postanowiłam udać się po maskę, ponieważ ta którą posiadałam była już na wykończeniu. Mój wybór padł właśnie na maskę keratynową z proteinami mleka Karlos Keratin. Skusiłam się na nią ponieważ, używając poprzednio maski z tej firmy byłam bardzo zadowolona. Tym razem kupiłam mniejsze opakowanie( bo tylko 275ml) i to był największy błąd!



Od producenta:Maska do włosów w Kallos Keratin z wyciągiem z keratyny i proteiny mlecznej do suchych łamiących się i poddanych chemicznym zabiegom.
Dzięki zawartości keratyny i proteiny mlecznej o regenerujących właściwościach odbudowuje naturalną strukturę włosów, wypełniając ubytki. Odżywia i chroni suche, łamiące się włókna włosów. Po zastosowaniu włosy stają się łatwe do układania, miękkie w dotyku i lśniące.”


Jak zapewnia nas producent po użyciu włosy mają być łatwe w układaniu, miękkie i lśniące . Na moich włosach to zdecydowanie się sprawdza. Dodatkowo włosy mniej się puszą.
Już po pierwszym użyciu zauważyłam, że włosy były dobrze nawilżone.
Maska jest wydajna mimo, że kupiłam mniejsze opakowanie, starczyła mi na długo nawet przy stosowaniu do każdego mycia, czyli co 2 dni.
Kolejnym plusem jest też cena za małe opakowanie zapłaciłam niecałe 6zł. A duże opakowanie (1000ml) opłaca się jeszcze bardziej bo jego cena to koszt koło 9-10zł.

Maska dostępna jest w drogeriach Hebe, sklepach fryzjerskich i na allegro.

Maska okazała się strzałem w 10. Z pewnością wrócę po kolejne opakowanie, tym razem pełnowymiarowe.

Jakie są Wasze opinie ? Miałyście styczność z tą maską ? Jakie maski polecacie ? Chętnie poczytam o Waszych ulubionych maskach.

Miłego dnia !;)
Dark blue coat !

Dark blue coat !

W roli głównej jedna z moich ulubionych sukienek. Czerwona, w grochy a w dodatku o idealnym kształcie. Dopasowana góra i szeroki dół. Uzupełnieniem jest płaszcz z którym ostatnio praktycznie się nie rozstaje. Marzy mi się jeszcze bardzo podobny tylko w czerwonym kolorze i z bardziej rozkloszowanym dołem. Dzisiaj dodatkowo możecie po raz pierwszy zobaczyć mnie w okularach. Tak tak jestem okularnicą ;)

sukienka - sh
płaszcz - sh
buty - h&m
torebka - sh 
szal - no name










zdjęcia: Miss-mood

Mam nadzieje, że podoba Wam się dzisiejszy zestaw ;) A Wy lubicie takie płaszcze ?

Miłego weekendu !:)
Majowe "must have" !

Majowe "must have" !

Dziś przychodzę do Was z inny postem, tym razem to moja majowa lista "must have".  Mam nadzieje, że Maj będzie dla mnie dobrym miesiącem i uda mi się zrealizować całą listę.

Majowe "must have" czyli co marzy mi się w tym miesiącu: