Balsam do włosów na bazie olejku z rokitnika - Planeta Organica !

Balsam do włosów na bazie olejku z rokitnika - Planeta Organica !

Kosmetyki rosyjskie są dostępne na naszym rynku od dawna, chyba właśnie teraz mają swoje pięć minut. Nie była bym sobą gdybym ich nie wypróbowała. Muszę przyznać, że zbierałam się do ich zakupu bardzo długo.  Aż w końcu stały się dostępne w sklepach stacjonarnych. I takim sposobem trafiły w moje ręce. Pierwszym z produktów, który próbowałam na swoich włosach był balsam Planeta Organica.

Od producenta:

"Balsam na bazie organicznego oleju z arktycznego rokitnika z dodatkiem ekstraktu miodunki plamistej i oleju z nasion syberyjskiego lnu regeneruje przesuszone farbowaniem włosy. Odbuduje ich strukturę, poprawi wygląd zewnętrzny, wzmocni, przywróci naturalny blask, ułatwi rozczesywanie i układanie."



Niedziela dla włosów (6) ! - Nawilżenie włosów po farbie !

Niedziela dla włosów (6) ! - Nawilżenie włosów po farbie !

Dziś przychodzę do Was z kolejnym postem NDW to już 6 post z tej serii. Przez ostatnie dwa tygodnie, nie miałam okazji dodać żadnego posta.  Mam nadzieje, że w tym miesiącu uda mi się to nadrobić.

Ostatni miesiąc dla moich włosów nie był łaskawy. A wszystko za sprawą mojej chęci przyciemnienia włosów. I mimo, że to była decyzja przemyślana i świadoma. Oczywiście szybko zaczęłam żałować.

Po długich poszukiwaniach idealnego koloru wybór padł na farbę Wellaton "karmelowa czekolada". Zdecydowanie za bardzo kolor chwycił odrost a moje niezadowolenie sięgało zenitu. Z pomocą przyszła mi niezastąpiona farba z Garniera 111 color sensation. Lekko bo lekko ale włosy się rozjaśniły.

Włosy po tym nieszczęsnym eksperymencie były w opłakanym stanie. Mimo, że dostały dużą dawkę maski i olejku arganowego. Zostały bardzo zniszczone...  Korzystając z tego, że mam trochę wolnego i jestem w domu rodzinnym postanowiłam poświęcić więcej czasu na pielęgnację włosów.

Zaczęłam od nałożenia olejku z Alterry i pozostawiłam go na całą noc. Rano przygotowałam maskę z mąki ziemniaczanej i gotowej maski Kallos <recenzja maski> .  W proporcjach 2 łyżki mąki, 2 łyżki maski. Taką mieszankę nałożyłam na włosy i pozostawiłam na 30 minut. Następnie zmyłam włosy szamponem wygładzającym z Yves Rocher.  Włosy pozostawiłam do wyschnięcia a następnie końcówki zabezpieczyłam olejkiem z Marion.
A tak prezentują się włosy po całkowitym wyschnięciu.



Jakie są Wasze sposoby na włosy przesuszone po farbie ? Może macie jakieś sprawdzone produkty ?

Do następnego !