Aktualizacja włosowa ! + sobota dla włosów

Cześć ! Dawno nie było aktualizacji włosowej, więc najwyższa pora aby Wam pokazać jak wyglądają moje włosy w chwili obecnej. Od ostatniego malowania mineło już sporo czasu więc odrost jest bardzo widoczny. Włosy sprawiają mi dużo kłopotów i nie układają się tak jak bym chciała.
Przy okazji zapraszam Was na moje aukcje vinted gdzie możecie upolować modne rzeczy w niskich cenach ! Zapraszam!


Tak prezentują się włosy w chwili obecnej.

Przechodząć do soboty dla włosów.
 Zaczełam od nałożenia mieszanki olejów. Olej lniany wymieszałam z olejkiem z YR i resztką maski Kallos różowej. Mieszankę nałożyłam na około 30 minut pod czepkiem. 
Następnie włosy umyłam szamponem  z marki Biobaza, który świetnie oczyszcza włosy. 
Na dosłownie dwie minuty nałożyłam jeden z moich ulubionych balsamów do włosów planeta organica balsam rokitnikowy. Włosy opłukałam letnią wodą a po odsączeniu nadmiaru wody zrobiłam turban z bawełnianej koszulki. 
Gdy włosy lekko wyschły przeczesałam je TT a w końcówki wgniotłam olejek z Balea
A tak prezentują się po kilku godzinach przy bardzo wietrznej pogodzie.



 W najbliższym tygodniu planuje w końcu po dłuższej przerwie pomalować włosy a właściwie je przyciemnić ponieważ teraz wyglądają bardzo nie estetycznie i nie jestem zadowolona z efektu jaki uzyskałam poprzez "hodowanie odrostu".  Mam już na oku pewną farbę ;-)

Jeśli znacie jakieś farby w odcieniu cynamonu/kasztanowego też koniecznie napiszcie mi o nich.

Miłego weekendu!
M.


7 komentarzy:

  1. moim zdaniem nie powinnaś po lekkim wyschnięciu czesac włosów a już tym bardziej szczotka jaka by nie była tt czy coś innego - robisz sobie siano na głowie a podejrzewam ze mogłabyś miec na prawde cudne loczki , po umyciu wgnieść w nie kosmetyk do układania loków i tak zostawić , ewentualnie jeszcze po jakims czasie ugnieść ale nie rozczesywac , może spróbuj raz i zobaczysz czy bedzie różnica w wyglądzie włosów , bo podejrzewam ze masz włosy jak i ja , choć ja jak rozczesałabym tak jak Ty to wyglądałabym jeszcze z 10 razy gorzej z moją szopą na głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję przy najbliższym myciu wypróbuję ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. U mnie przestały się praktycznie puszyć, kiedy zaczęłam je czesać tylko przed myciem :) Zerknij sobie do mnie na zmianę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz dużo włosów ;o

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jedynie używam kosmetyków łopianowych. Te jak na razie dają radę z moimi włosami :)

    OdpowiedzUsuń