Aktualizacja włosowa ! - Sierpień miesiącem zmian !

Tak jak wspominałam w ostatnim poście we wtorek wybrałam się do fryzjera na malowanie i lekkie podcięcie. Ostatni raz malowałam swoje włosy w domu jakoś na początku grudnia 2014. A, że włosy malowane były na jasny blond odrost pojawiał się dość szybko.  Jednak wytrwale postanowiłam nie malować włosów. Aż do teraz..


Zależało mi na tym, żeby nie malować swoich naturalnych odrostów tylko dobrać kolor i zrobić delikatne przejście, tak aby włosy mogły sobie naturalnie rosnąć a odrost pozostać niewidoczny.  Następnym razem zdecyduje się chyba na malowanie henną.  I odstawie farby chemiczne na dłużej.
Z efektu jestem zadowolona(dziś) , jednak był to dla mnie nie zły szok i pierwsze dwa dni nie mogłam się przyzwyczaić.  Wręcz chciałam wracać do blond włosów … ;O

Dodatkowo włosy zostały lekko podcięte i wycieniowane. Przydało im się takie cięcie. Zyskały na objętości i lepiej się układają. Zwłaszcza włosy z przodu(dawne pozostałości po grzywce)

Na pierwszym zdjęciu włosy są rozczesane tylko po myciu i tak prezentują się na drugi dzień.
Zdjęcie po prawej przedstawia włosy rozczesane przed myciem. Ponieważ nie mogłam wytrzymać z zapachem farby i musiałam umyć je od razu na drugi dzień.

Kolor jest dość specyficzny ponieważ w każdym świetle wygląda inaczej, raz ma przebłyski rudości, raz jest na prawdę ciemny. Wykonywany był z mieszanki dwóch farb, niestety nie pamiętam dokładnie numerów.


Na takie podcięcie udam się ponownie na przełomie października-listopada.

W NDW postaram się pokazać włosy w innym świetle ;)

Do następnego!

3 komentarze:

  1. Najwazniejsze, ze jestes zadowolona - teraz ciezko o dobrego fryzjera ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z powyższym komentarzem - aktualnie ciężko znaleźć idealnego fryzjera :)
    Pozdrawiam, stylstynka :*

    OdpowiedzUsuń