Odżywka w spray’u – super loki Joanna !


Jedna z niewielu odżywek w spray’u które miałam okazje używać, nie będę ukrywać, że nie przepadam za tego typu produktami.  Zazwyczaj kojarzyły mi się ze sklejonymi włosami  i nienaturalną fryzurą.
Każda właścicielka kręconych włosów wie, że lubią one płatać figle, puszyć się a czasami po prostu przestają się kręcić.
W tych chwilach ratunkiem dla moich włosów są dwa produkty.



Pierwszym z nich jest właśnie spray, który kupiłam całkowicie przypadkowo w Drogerii Jaśmin w Krakowie.

Moje wrażenia po użyciu Odżywki w spray’u super loki Joanna

Spray nie klei włosów, nie obciąża, lekko podkreśla fale. Używam go zazwyczaj gdy włosy są suche lub lekko wilgotne. Tak jak zaleca producent na opakowaniu.  Produkt sprawdza się nie tylko zaraz po myciu jak i gdy włosy są już na drugi dzień od mycia, żeby nadać kształt lokom np. po nocy.
Moim zdaniem odżywka za taką cenę sprawdza się naprawdę dobrze. Jedyną wadą jest opakowanie. Początkowo myślałam, że moje jest po prostu wadliwe. Jednak od innych kręconowłosych  wiem, że cała seria ma opakowanie do kitu !



Cena za 150ml to 7,99zł.


Drugim z produktów jest olejek z Balea, o którym napiszę już niedługo ;-)

Teraz szybkie pytanie do posiadaczek fal i loków , jakie produkty polecacie, lekkie nie obciążające włosów ?

Do następnego !
M.

4 komentarze:

  1. moje są cienkie i faliste i cokolwiek na nie nałoże to zaraz oklapną, ale może warto to wypróbować..

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę ją wypróbować na moich włosach. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja pokochałam sole morskie w sprayu, ostatnio cudownie mi się sprawdza ta Johna Friedy - pokazywałam ją na blogu w tym poście: http://fashionable.com.pl/2015/08/21/wyprzedaze-w-londynie-moje-zakupy/ - ogromnie polecam! od kiedy ją mam nie używam suszarki, a prostownicą ukłądam tylko kosmyk przy twarzy :)

    OdpowiedzUsuń