Porównanie Tangle Teezera z podróbką !

Porównanie Tangle Teezera z podróbką !

Na pierwszy rzut oka nie wiele je różni. Dopiero gdy lepiej się przyjrzymy widzimy jak wiele różni oryginalną szczotkę Tangle Teezer od zwykłej podróbki kupionej w Biedronce podczas promocji. (tutaj o niej pisałam)



Aktualizacja włosowa # kwiecień !

Aktualizacja włosowa # kwiecień !

Dawno nie było aktualizacji włosowej więc dziś przychodzę do Was właśnie z takim postem.   W tym miesiącu nie próbowałam nic szczególnego, stawiałam raczej na stare i sprawdzone produkty.
Ostatnim ulubieńcem w dziedzinie olejowania jest zdecydowanie Olejek łopianowy z Olejem arganowym Green Pharmacy, o którym pisałam tutaj. Dobrze się rozprowadza, nie trzeba go trzymać długo, żeby zauważyć efekty a moje włosy zdecydowanie się z nim polubiły. 
W ostatnim czasie do mycia używałam dwóch produktów. Pierwszym z nich jest Facelle, to świetny produkt za niską cenę, dodatkowo jest bardzo uniwersalny w użyciu. Drugim produktem jest szampon  L`Oreal, Elseve Total Repair 5, Szampon wypełniający do włosów zniszczonych i pozbawionych życia. 
Ten drugi stosuje zazwyczaj co drugie mycie, zdecydowanie dobrze sprawdza się do mycia mojego odrostu który ma już około 4.5 cm  i czasami sprawia mi problemy.
Włosy z odrostem wymagają znacznie więcej uwagi. Zbyt duża ilość maski nałożona blisko skalpu może spowodować, że włosy będą wyglądały na przetłuszczone.
Maskę, którą używałam ostatnio to niezastąpiona Kallos Latte. Odżywki, które stosowałam to  min. Pervoe Reshenie, Planeta Organica, Odżywka do włosów na bazie olejku z rokitinika arktycznego, która ratuje moje włosy zawsze gdy nie mam czasu na długie trzymanie olejku czy maski. Włosy po niej są błyszczące i dobrze się układają. Kilka razy zdarzyło mi się też użyć Elfa, Green Pharmacy, Balsam aloesowy do włosów farbowanych i po balejażu. Jednak nie wywołał na moich włosach jakichkolwiek spektakularnych efektów. A na końce nie zastąpiony olejek z  Marion.


Olejek łopianowy Green Pharmacy !

Olejek łopianowy Green Pharmacy !


Olejek łopianowy z Olejem arganowym Green Pharmacy trafił w moje ręce przypadkowo, a właściwie dostałam go w prezencie.  Nigdy wcześniej specjalnie nie interesowałam się produktami do pielęgnacji włosów z tej firmy.  A jak widać był to ogromny błąd.




Niedziela dla włosów #13

Niedziela dla włosów #13

Ndw w tym tygodniu z lekkim opoóźnieniem, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale ;)
Swoją NdW zaczełam od nałożenie oleju na lekko zwilżone włosy. Padło na olejek z Green Pharmacy olejek łopianowy z olejkiem arganowym, który ostatnio jest moim ulubieńcem. Pozostawiłam go na noc a następnie umyłam włosy. Do pierwszego mycia użyłam szamponu Yves Rocher do włosów kręconych z wyciągiem z baobabu. Do drugiego szampon pokrzywowy Farmona.
Następnie nałożyłam na włosy balsam rokitnikowy do włosów normalnych i suchych - intensywne nawilżanie, Oblepikha Siberica. Zauważyłam, że moje włosy bardzo lubią produkty rokitnikowe. I po ich użyciu nie trzeba im nic więcej.
Po upływie kilku minut zmyłam go z włosów letnią wodą. Włosy odsączyłam z nadmiaru wody i pozostawiałm do naturalnego wyschnięcia.

Tak wyglądają włosy po mojej minimalnej pielęgnacji.


A jak była Wasza ndw ? :)