Moje wrażenia po pierwszym użyciu henny cassia !

Tak jak obiecałam dziś pokaże Wam moje włosy po użyciu henny khadi cassia.






 We wtorek zdecydowałam się na pierwsze użycie bezbarwnej henny. Już po zmyciu zauważyłam, że moje włosy były dość suche.  Szybko temu zaradziłam nałożeniem maski Kallos blueberry. Po naturalnym wyschnięciu włosy, dobrze się układały, ładnie kręciły i nie były napuszone.
Jednak nie za bardzo byłam zadowolona z zapachu, był dość intensywny, ziołowy.

W załączonej instrukcji producent zalecał umycie dopiero po 48h. Nie byłam pewna czy wytrzymam tak długo. Umyłam włosy już następnego dnia i nałożyłam porządną dawkę maski.
Włosy na powyższym zdjęciu są po 2 myciu,i całodniowym  warkoczu. Moim zdaniem włosy są dociążone, ładnie błyszczą. Co do koloru to mam wrażenie, że nabrał lekkiego odcieniu rudości.

Czy jestem zadowolona z użycia henny ?

Tak, jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się na użycie henny. Mam nadzieje, że po dłuższym okresie stosowania moje włosy odżyją ;-)  Na pewno zdecyduje się na nią jeszcze nie raz.

Przy okazji chciałam Wam życzyć zdrowych i pogodnych Świąt !!
Do następnego !
M.



5 komentarzy:

  1. gęściutkie, efekt ładny ;) wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Również życzę wszystkiego co najlepsze w te Święta i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachęciłam mnie, chyba też się zdecyduję na tą hennę . A co! :D

    OdpowiedzUsuń