Moja piramida pielęgnacji włosów!

Dzisiejszy post będzie poświęcony mojej piramidzie pielęgnacji.  Chciałam Wam pokazać jak wygląda pielęgnacja moich włosów w chwili obecnej. Piramida zdecydowanie ułatwi mi to zadanie.
Od czego zaczęłam ? Zastanowiłam się co tak naprawdę robię by moje włosy były zdrowe i dobrze się prezentowały. Zaczęłam od wypisania rzeczy/czynności które robię codziennie, co 2 dni, raz w tygodniu i raz w miesiącu. Moja pielęgnacja zmienia się co jakiś czas.



Codziennie

Od jakiegoś czasu staram się codziennie łykać suplementy, w tym momencie jest to Biotyna. Codziennie przed pójściem spać pamiętam także o tym aby włosy były spięte w koczka na czubku głowy lub robie dwa warkocze. Druga opcja sprawdza się dobrze gdy wieczorem nakładam na nie olej. Włosy w mniejszym stopniu narażone są wtedy na łamanie i zaczepianie ich podczas snu. Każdego dnia staram się zabezpieczyć końcówki olejkiem.

Co 2 dni 

Zazwyczaj co drugi dzień myje włosy, wtedy staram się aby w skórę głowy wetrzeć wcierkę. Przed każdym myciem rozczesuje włosy, loki i fale mają to do siebie, że zdecydowanie lepiej ich nie czesać suchych po myciu(posiadaczki kręconych włosów na pewno wiedzą o czym mówię). Na długości zazwyczaj nakładam olej na 1h-2h lub na całą noc poprzedzającą mycie.  Nie przepadam za suszeniem włosów ale czasami mam po prostu za mało czasu i muszę je wysuszyć.  Po każdym myciu stosuje maskę lub odżywkę. Ostatnio moje włosy pokochały Kallosa Blueberry z olejkiem.

Raz w tygodniu

Zazwyczaj w  weekend kiedy mam więcej czasu robię peeling czy jakąś nietypową maskę. Czasami jest to siemię lniane a czasami po prostu nałożę maskę z olejem na 1h pod czepek.
Czasami nie częściej niż 2 razy w tygodniu zdarzy mi się użyć suchy szampon. Jednak nie przepadam za nim. Może włosy i wyglądają lepiej ale moja skóra głowy go nie lubi.

Co dwa miesiące

Właściwie zastanawiałam się czy aby na pewno co 2 miesiące to odpowiedni tytuł. Zabiegi, które tu wymieniłam zazwyczaj robie co 2 miesiące ale zdarza się też, ze co 1,5. W zależności od potrzeby. Mowa tu o podcinaniu końcówek i malowaniu. W marcu pierwszy raz zdecydowałam się na hennę i w przyszłym miesiącu na pewno to powtórzę.

Tak w skrócie prezentuje się piramida pielęgnacji moich włosów, postaram się ją aktualizować co jakiś czas.
Jestem ciekawa jak wygląda wasza pielęgnacja,  co ciekawego i wartego uwagi mi polecacie. Chętnie poczytam Wasze opinie.
Do następnego!
M.

5 komentarzy:

  1. Jestem za, aktualizacją piramidy :D

    Moja wygląda trochę inaczej. Myję codziennie włosy i nie podcinam tak często, co muszę zmienić, bo nie wyjdzie to na dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie wygląda to bardzo podobnie, chociaż podcinam co 3 meisiace :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  3. Też się skusiłam na blueberry :) fajnie zmiękcza i ładnie pachnie. Moja piramida byłaby podobna, może kiedyś ją zilustruję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Blueberry jest świetna !;)

      Usuń
  4. Muszę sobie też zrobić taką piramidę :)

    OdpowiedzUsuń