Pierwsze podejście do żelu WET GEL ISANA

Tak jak w tytule dziś będzie o żelu Isana Wet Gel. Do żeli, długo nie mogłam się przekonać. Jednak efekty jakie widziałam u innych kręconowłosych zachęciły mnie do wypróbowania żelu. Żel nie musi się kojarzyć tylko z krótkimi włosami.  Bardzo dobrze radzi sobie z okiełznaniem loków i fal.


Każdy posiada inne włosy więc każdemu pasuje co innego. Jednak jedno jest pewnie lepiej nie przesadzić z żelem.

Ja nałożyłam żel na lekko wilgotne włosy i delikatnie go wgniotłam następnie włosy pozostawiłam do naturalnego wyschnięcia.  Gdy włosy były już suche powtórzyłam proces i ponownie je ugniatałam.  Z efektu jak na pierwsze użycie byłam bardzo zadowolona i na pewno będę jeszcze próbować stosować go inaczej np w połączeniu z dyfuzorem.


Moim zdaniem, żel ładnie podkreśla loczki i co ważne nie skleja oraz nie pozostawia włosów obciążonych.  Co jest dla mnie ogromnym plusem i na pewno to nie ostatnie podejście do żelu.



Jestem ciekawa czy są tu jakieś kręconowłose osoby ? Jeśli tak jakie żele lub inne stylizatory używacie?

18 komentarzy:

  1. Spisał się świetnie - masz tak cudowne loki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, czy kiedykolwiek stosowałam żel do włosów :D Nawet z lakierem jestem na bakier ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi ugniatanie z żelem kompletnie nie wychodzi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dopiero zaczynam się uczyć :)

      Usuń
  4. Masz przepiękne włosy i kolor jak marzenie :) Co do stylizatorów to u mnie najładniejsze efekty daje żel z siemienia lnianego, jednak z lenistwa nie przyrządzam go regularnie, więc na co dzień stosuję balsam do loków z nivea oraz żel rokitnikowy z Natura Siberica, który ładnie podkreśla, ale jak się za dużo użyje to strasznie obciąża i robi smętne strąki. Chyba wypróbuję ten żel z Isany, bo u Ciebie zadziałał świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lniany moje włosy też lubią ale dokładnie z tego samego powodu stosuje do rzadko :) a żelu rokitnikowego nigdy nie widziałam, muszę się mu przyjrzeć :)

      Usuń
  5. hmm, ja go jeszcze nie miałam i widzę, że chyba niepotrzebnie się do niego zraziłam :) a stało się to po isanowym balsamie do loków-tragedia..od tamtej pory nie kupowałam stylizatorów i tego typu rzeczy z isany..a tu przyjemna niespodzianka :)
    włoski pięknie wyglądają :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówisz o tym w pomarańczowym opakowaniu ?

      Usuń
  6. Czy twoje włosy lubią olej kokosowy? tak z ciekawości pytam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubią, ale tylko raz na jakiś czas :)

      Usuń
  7. akurat produktów do stylizacji nie używam ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie włosy cudowne ! moje włosy ani nie są kręcone ani proste ! Więc nigdy nie mam żadnej fryzury i co dziennie z rana musze je jakoś ukłądac, żeby wyglądać ; )
    Zapraszam do siebie : http://kobiecomania.blogspot.com/
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo coś nowego :)

    www.ladyagat.com

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie ładne kręciołki! :)

    OdpowiedzUsuń