Wcierka andrea - hit czy kit ?

O tytułowej wcierce dowiedziałam się (pewnie jak większość z Was) z bloga Aniamaluje Jej 5cm przyrost po tym produkcie bardzo mnie zaskoczył i zaciekawił. Standardowy przyrost włosów miesięcznie to  zazwyczaj coś pomiędzy 0,5-1,5 cm.  Tym bardziej byłam ciekawa czy faktycznie można na tyle przyśpieszyć porost włosów. 


Nie czekając długo zamówiłam wcierkę Andrea. Produkt dostępny jest na alliexpres z max 2$, niestety czas oczekiwania to około 3 tygodnie. Ale dla niecierpliwych osób wcierkę można zamówić też na allegro, wysyłka jest z Polski ale cena wyższa.

Jak aplikuję wcierkę?



Wcierkę aplikuje razem z wcierką Jantar.  Z buteleczki Jantaru odlałam około 10-15 ml i dolałam  pół buteleczki tytułowej wcierki Andrea. Oba produkty dokładnie wymieszałam. Tak przygotowaną wcierkę aplikuje codziennie wieczorem na całą noc (rano myje głowę) dodatkowo wykonuje delikatny masaż opuszkami palców. Już jestem bardzo ciekawa efektów, mimo, że aplikuje są dopiero 4 dni :)

A swoją drogą czy wiecie, że kultowa już wcierka Jantar ma teraz wygodny atomizer ?:) Jestem też ciekawa  czy stosowałyście wcierkę Andrea, jeśli tak koniecznie podzielcie się swoimi efektami.
M. 

13 komentarzy:

  1. Nigdy nie próbowałam tego olejku ale Jantara stosuje na codzień :)
    Obserwuje! Zapraszam na nowy post: www.fancycares.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. życzę aby z każdym dniem efekty były coraz lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja to się tego osobiście boję, ale pewnie ciekawość weźmie górę, i kupię, sprawdzę czy to naprawdę daje jakieś efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ! To samo chciałam napisać :)

      Usuń
  4. Oo nie slyszalam jeszcze o tym olejku. Widzialam go na aliexpress ale nigdy nie domyslilabym sie ze jest on na wlosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. stosowałam prawie 2 miesiące na tyle starczyło jedno opakowanie , ale dając 10 kropelek na opuszki palców i tak wmasowywałam w skórę głowy codziennie rano 8 minut , nie mieszałam z niczym , czuje ze wyrosło mi dużo nowych włosków bo są małe i kują jak igiełki jak chcę się dostać do skóry głowy , przyrost troszeczkę może większy ale na pewno nie 5 cm :D nawet w te 2 miesiące razem , teraz będę testować Kaminomoto ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O wcierce Andrea nie słyszałam wcześniej, ale jestem ciekawa efektów. Za to Jantar używam już którąś z kolei buteleczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jantara nie lubię, a Andrei nie kupię ze względu na brak składu ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o składzie pisała Ania z bloga Aniamaluje :)

      Usuń
  8. Słyszałam o andrei już tyle razy ;) CHyba jednak się nie zdecyduję, na moje włosy mało który przyspieszacz działa, jeśli chodzi o wcierki oczywiście. Ostatnio jednak coś ruszyły - podejrzewam, że dzięki piciu łyżki oleju lnianego dziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie niedługo skuszę się na zakup tej wcierki, ale to dopiero za parę miesięcy, bo mam jeszcze spore zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam jeszcze o tym specyfiku. Życzę Ci aby dał jak najlepsze efekty :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie.

    Pozdrawiam :)
    Włosowe Inspiracje

    OdpowiedzUsuń
  11. ja obecnie mam wcierkę innej marki. Ale tą chętnie bym przetestowała:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń